tradycja zduńska wola

Tradycja Zduńska Wola

Tradycja Zduńska Wola

Ślub Justyny i Mariusza - fotografia ślubna w Zduńskiej Woli

Justyna i Mariusz na co dzień są mieszkańcami Wrocławia. Justyna jednak pochodzi ze Zduńskiej Woli. Z tego względu oboje postanowili, że zorganizują swój ślub, a potem wesele w rodzinnym mieście panny młodej. Ceremonia zaślubin odbyła się w Parafii Św. Maksymiliana w Zduńskiej Woli, a zabawa w Restauracji “Tradycja” w Zduńskiej Woli. Wydawałoby się, że jest to jedna z wielu okazji, jak ich wiele. Jednak to nie miejsca piszą piękne scenariusze, a emocje towarzyszące uczestnikom zabaw. Mimo to opiszmy wszystko po kolei. Zacznijmy więc od początku.

Fotograf Zduńska Wola
Tradycja Zduńska Wola

Pierwsze moje kroki po przybyciu na miejsce, skierowałem na ostatnie, piąte piętro bloku na osiedlu Manhattan. Sierpień tego roku był bardzo upalny i mocno dał się we znaki nie tylko mi, ale i Parom Młodym. Ponadto goście również odczuli gorąc i nie ułatwiało to uczestniczącym w ślubach tego lata. Nie inaczej było pod koniec sierpnia, z tą różnicą jednak, że w oddali na niebie gromadziły się burzowe chmury. Wszyscy obawiali się, że ceremonię zaburzy nieprzewidziana ulewa, a otaczający nas spokój przypominał znaną ciszę przed burzą. Z mojej strony nie byłoby to coś, co z perspektywy fotografii ślubnej uważam za korzystne. Jednak całość dnia była zaplanowana na imprezę wewnątrz, więc nie musiałem obawiać się szczególnego kombinowania z kadrami w deszczowym plenerze. Kiedy wszyscy byli już gotowi, powoli bez pośpiechu udaliśmy się w stronę kościoła św. Maksymiliana.

Ceremonia ślubna i wesele

Ślub nie obszedł się bez początkowych chwil napięcia przeplatanego ze wzruszeniem, jednak wszystko to zwieńczyło radosne “tak”, które przyrzekła sobie para młoda. Piękna w takich sytuacjach jest ta świeżość i emocje przenikające się naprzemian pozytywnie u z nutką stresu. Wesele odbyło się w Restauracji Tradycja. Jest to restauracja na osiedlu domków jednorodzinnych o nazwie Nowe Miasto.

Tradycja Zduńska Wola posiada dwie sale. Jedna znajduje się na górze, druga natomiast na dole. Dolna gustownie udekorowane, w tradycyjnym, staropolskim stylu podkreślała idealnie atmosferę uroczystości. Z pewnością zaletą była pewna kameralność, gdyż sala zdolna była pomieścić ograniczoną ilość gości. U góry została przygotowana sala w zupełnie innej stylistyce. Swoimi zdolnościami i kreatywnością popisały się na niej dekoratorki sal, które stworzyły oryginalne wnętrze dla gości i pary młodej. Tego dnia pięknego przystrojenia dokonała firma Decor&Style. Dekoracje są czymś dającym nam fotografom mnóstwo możliwości. Powodują one, że zdjęcia z wielu uroczystości okazują się wręcz niepowtarzalne. Wierzę, że i tym razem tak było. Zresztą sprawdźcie i oceńcie sami!

DJ: How Tour Studio

Jeśli poszukujesz fotografa na swoje wesele, napisz do mnie


Plener ślubny na Jurze

Plener ślubny na Jurze

Jura Krakowsko-Częstochowska to wyjątkowy obszar na mapie naszego kraju. Pełny magicznych miejsc, wzniesień, widoków, ruin zamków i innych atrakcji turystycznych. Wśród tych miejsc wyrasta pewna magiczna góra - Góra Zborów. Wraz z Moniką i Piotrkiem ustaliliśmy, że to będzie cel naszej wyprawy. Udaliśmy się więc na południe kraju.

Plener ślubny na Jurze - Góra Zborów

Góra Zborów jest skalistym wniesieniem na wyżynie Częstochowskiej. Jest to istna mekka fotografów ślubnych, masowo odwiedzana również przez turystów. Wejście na nią nie jest skomplikowane, ale nie jest to też zwykły spacer. Niezbędne jest odpowiednie obuwie i przede wszystkim chęci do wspinaczki. Na jurze byłem już kilka razy i zawsze gdy tylko mogę, rekomenduję to miejsce, okraszone w dużą ilość miejsc do zdjęć oraz spektakularne zachody słońca, niezależnie od pory roku.

Jeśli poszukujesz fotografa, napisz do mnie


Ślub w plenerze Zduńska Wola

Ślub w plenerze Zduńska Wola

Ślub w plenerze Zduńska Wola

Coraz częściej w letniej porze Młode Pary decydują się na uroczystość ślubną w plenerze. Dlaczego jest to marzenie tak wielu nowożeńców? W naszej wyobraźni rysuje się jako uroczystość iście filmowa. Trzeba przyznać rację, śluby w naturalnej scenerii są magiczne, pełne emocji i spontaniczności.

Taki właśnie był ślub Agnieszki i Dariusza, który fotografowałem pod koniec września 2020 r.

W naszym mieście jest kilka miejsc umożliwiających zorganizowanie tego typu uroczystości, a jednym z nich jest Restauracja Biesiada w Zduńskiej Woli. Duży, przestronny i surowy ogród to miejsce, które daje szanse naszej wyobraźni, daje szanse by nasza kreatywność poszybowała do nieba i wykorzystała dane nam warunki.

Dla wielu par ślub plenerowy jest synonimem wymarzonej uroczystości. Kluczowym czynnikiem, na który wpływu nie mamy jest pogoda. Do ostatnich godzin nie była zbyt sprzyjająca, a prognozy niepewne. Ostatecznie zza ciemnych chmur wyjrzało piękne słońce, które utrzymało się do końca dnia.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć z uroczystości Agnieszki i Dariusza - Ślub w plenerze Zduńska Wola

Miejsce: Restauracja Biesiada Zduńska Wola
Szukasz fotografa na swój ślub? Napisz do mnie


wesele sylwii i damiana willa impresja

Willa Impresja Pabianice - Wesele Sylwii i Damiana

Willa Impresja Pabianice - Wesele Sylwii i Damiana

Gdyby to był maj, z pewnością rozpocząłbym ten post od opisu pięknej, wiosennej aury, ciepłej pogody, kwitnących kwiatów. Niestety majowe plany weselne Sylwii i Damiana zostały pokrzyżowane przez koronawirusa.

Pięć miesięcy później zastał nas pochmurny dzień, ale temperatura utrzymała się jeszcze w przyjemnych okolicach. Moja Para Młoda postanowiła, że reportaż rozpoczniemy pod kościołem.

Parafia NMP w Pabianicach Fotograf Ślubny Pabianice

Kościół NMP w Pabianicach zachwyca pod każdym względem. Ogromne, wysokie wnętrza zachwycają po przekroczeniu progu świątyni. Kościół ładnie wychodzi na zdjęciach a co najważniejsze dla fotografa, w środku jest jasno, a niewątpliwie najjaśniejszym elementem kościoła był ksiądz prowadzący ceremonię, który wywarł na mnie ogromne wrażenie już podczas naszej pierwszej rozmowy. Uśmiechnięty, ciepły i z poczuciem humoru ksiądz miał wpływ nie tylko na komfort mojej pracy, ale również na spokój Pary Młodej.

Po mszy udaliśmy się do Willi Impresja, która mieściła się nieopodal kościoła.

Willa Impresja Pabianice

Po przyjeździe Willa Impresja przywitała nas eleganckimi i stylowymi wnętrzami. To przestronne miejsce wydaje się być świetnym miejscem na wesele. Po przywitaniu Sylwii i Damiana chlebem i solą nadszedł czas na obiad, a po nim pierwszy taniec. Po najważniejszych punktach przyszedł czas na pierwszy wypoczynek. Goście mieli możliwość wyjścia na zewnątrz, usiąść przy kawie, porozmawiać, napawać się pięknym ogrodem i sprzyjającą pogodą. Plusem takich miejsc jest to, że goście mają wybór co chcą robić. Ci, którzy uwielbiają weselne przyjęcia, swoją energię pożytkują w tańcu, a Ci bardziej rozmowni, znajdują miejsce na zewnątrz.

Na parkiecie tego wieczora nad muzyką panował DJ Marco

Zapraszam do obejrzenia zdjęć. A jeśli planujesz swoje wesele, napisz do mnie


restauracja biesiada zduńska wola

Restauracja Biesiada Zduńska Wola

Restauracja Biesiada Zduńska Wola

Wesele Moniki i Piotrka

Dlaczego uwielbiam śluby? To bardzo proste. Oprócz urodzin nie ma bardziej radosnych uroczystości. Fakt jest taki, że nie ma czegoś co bardziej ładuje moje baterie niż możliwość uwiecznienia dwójki osób w czasie zwieńczenia ich wieloletniego uczucia.

Ślub Moniki i Piotrka był dla mnie zleceniem innym niż wszystkie. Z Moniką znam się od lat. Łączy nas dość specyficzna i mocna więź przyjaźni od najmłodszych lat. Wspólnie przeszliśmy przez wszystkie etapy edukacji. Razem zdawaliśmy maturę i przeżyliśmy wiele fantastycznych momentów. Wspaniale wspominam nasze wspólne młodzieńcze chwile. Prawdopodobnie bawilibyśmy się beztrosko wspólnie właśnie na jej weselu, gdybym nie zaproponował, że pojawię się na nim w roli fotografa. Postanowiłem, że uwiecznię najważniejszy dzień w jej życiu. Prawda jest taka, że taka chwila zdarza się najczęściej tylko raz i trzeba uchwycić ten moment. Jak wyglądał ślub i wesele w restauracji Biesiada? Pozwólcie, że Wam opowiem!

restauracja biesiada zduńska wola

Przygotowania ślubne – Biesiada Zduńska Wola

Żywiołowość, radość, chwile wzruszeń i oczywiście ogromna dawka miłości – tak w skrócie można opisać ślub i przyjęcie weselne Moniki i Piotrka. Uroczystość odbyła się w Hotelu Biesiada. Do obecnego momentu czuję, że moje akumulatory nadal działają na resztkach pozytywnej energii z tamtych kilku dni. Jednak wszystko po kolei.

Jak na reportaż ślubny przystało wszystko zaczyna się od przygotowań Panny Młodej. Monika jest zawsze doskonale zorganizowana i z reguły radzi sobie sama, jednak w tym dniu mogła liczyć na pomoc najbliższych przyjaciółek. Z pewnością nie brakowało stresu, ale Monika świetnie sobie z nim radziła, reagując uśmiechem, spontanicznymi reakcjami, które widać na zdjęciu. Ślub przebiegał jednak bez większych problemów i w gruncie rzeczy nie było powodów do zmartwień, bo wszystko zostało dopięte na ostatni guzik! Błogosławieństwo zostało udzielone w apartamencie Hotelu Biesiada, a po nim udaliśmy się do kościoła Świętego Antoniego, zwanym potocznie „na Frasicy”.

Parafia Św Antoniego Zduńska Wola

Kościół „na Frasicy” również wiąże się z wieloma wspomnieniami. Dla mnie to miejsce szczególne. Jest to miejsce naszej wspólnej pierwszej komunii, miejsce coniedzielnych mszy z rodzicami, a także cel moich samotnych wędrówek w chwilach, gdy potrzebowałem ciszy i momentu, aby pomyśleć. Kościół posiada dwie kaplice – górną, gdzie na msze przychodzą głównie dorośli oraz dolną, w której co niedziela o 11 zbierają się rodziny z dziećmi. Kościół jest duży i kolorowy za sprawą ogromnych witraży, które wypełniają ogromne okna.

To właśnie tu Monika i Piotrek postanowili ślubować sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Wszystko pośród przepięknej gry różnokolorowych świateł i dźwięku wiekowych organów. Podczas ceremonii rozbrzmiewały również przepiękne dźwięki altówki i gitary. Było mnóstwo emocji, pojawiły się łzy wzruszenia i niepowtarzalne uczucia, które uchwyciłem na kilku zdjęciach. Ślub to jedyne takie chwile pełne prawdziwego szczęścia. Każde z nich pozwala mi złożyć kilka niezapomnianych wspomnień w piękny reportaż ślubny.

Wesele - Biesiada Zduńska Wola

Zaraz po zakończeniu ceremonii zaślubin Para wraz z gośćmi wróciła do Biesiady. Zabawa rozpoczęła się tradycyjnie od pierwszego tańca, który każdy z obecnych śledził z niemałym zachwytem. Nic dziwnego zresztą, gdyż całości dopełniała klimatyczna muzyka i efekty świetlne. Za świetną oprawę, skrupulatnie dobraną muzykę i niesamowite prowadzenie imprezy odpowiedzialny był wodzirej Tomasz Meler – How Tour Studio.

Wesele w restauracji Biesiada okazało się absolutnie genialnym pomysłem. Na tle innych lokalnych sal weselnych hotel może pochwalić się ogromnym ogrodem, który można świetnie zagospodarować na różne uroczystości – od ślubów w plenerze, miejsce zabaw dla gości weselnych, po różnego rodzaju eventy firmowe. To właśnie w tym ogrodzie kończy się nasz reportaż ze ślubu Moniki i Piotrka. Na finał zdecydowaliśmy się na zimne ognie! Ich kolory rozświetliły nam delikatne mroki nocy, przypominając przy tym barwy witraży kościelnych.

Zresztą każdy wie, że zimne ognie pasują wszędzie! Mają unikalny charakter! Tworzą wyjątkową atmosferę i pięknie wyglądają, a w dodatku mają niejedno zastosowanie. Mogą służyć jako upominki dla gości, tło do pierwszego tańca lub powitania młodej pary. U nas posłużyły jako dodatek do zdjęcia grupowego. Dajcie znać czy Wam też się spodobały! A jeśli planujecie wesele, zapraszam do kontaktu.


fotograf sieradz

Sesja dla par

Sesja dla par

Sesja dla Par. Czym jest dla mnie sesja fotograficzna? Usługą? Standardowym wywołaniem zdjęć, na których znajdują się sztucznie uśmiechnięci ludzie?  Zdecydowanie nie. Fotografia to moja pasja, która pozwala mi wyciągnąć z ludzi ich prawdziwe emocje. Staram się pokazywać ich takimi jacy są naprawdę.

Moim ulubionym rodzajem są sesje zdjęciowe dla zakochanych. Zawsze stanowią doskonałą okazję, aby uchwycić ludzkie szczęście i niepowtarzalne uczucia. Moje zdjęcia to oryginalne nośniki wspomnień, które pozwalają przywołać emocje z przeszłości.  Zapraszam do obejrzenia przykładowego pleneru dla zakochanych! Sprawdź jak może wyglądać Twoja sesja!

Sesja dla Par, plener dla zakochanych

Poznajcie Karolinę i Bartka, parę bardzo bliskich mi osób. Z ogromną przyjemnością udało mi się zrealizować dla nich sesję zdjęciową. Założenie było dość oczywiste – uchwycić to, co jest między nimi! Bartek i Karolina są parą wspaniałych, zakochanych w sobie ludzi promieniujących wręcz uczuciem miłości. Spotkanie z nimi było doskonałą okazją na spontaniczną zabawę i wspaniałe zdjęcia. Generalnie są tacy, że sobie żartują, przepychają się dla zabawy, czasami ironizują, a przy tym bardzo się kochają.

Powtarzali ciągle, że nie nadają się do zdjęć, że nigdy nie mieli okazji w sesjach uczestniczyć, że trochę krępują się aparatu i raczej nie wiedzą co z tego wyjdzie, a ja ich uspokajałem. Plener dla zakochanych to spontaniczność, trochę się powygłupiamy, pospacerujemy, poprzytulamy się, a poza tym jestem po to, by im pomóc, jeśli chodzi o ustawienie się, pozy etc. Co z tego wyszło ostatecznie?

Przede wszystkim Karolina i Bartek otrzymali ode mnie niepowtarzalną pamiątkę, którą zawsze będą mogli podzielić się z innymi. Zorganizowaliśmy wspaniałą sesję dla zakochanych. Na miejsce zrealizowania zdjęć wybraliśmy Uroczysko Święte Ługi w okolicach Szczercowa. Miejsce, w którym łączy się woda z lasem, miejsce pełne spokoju, wolne od turystów, w których bez skrępowania można skupić się wyłącznie na sobie nawzajem.

Co z tego wyszło? Zobaczcie sami!

A jeśli planujesz swój ślub i szukasz fotografa do reportażu i sesji plenerowych, napisz do mnie


sesja narzeczeńska

Sesja narzeczeńska - dlaczego warto?

Sesja narzeczeńska - dlaczego warto?

Dzisiaj chciałbym wam zasugerować garść porad dotyczących planowania sesji narzeczeńskiej. Jestem pewien, że uznacie ten temat za dość przydatny. Szczególnie, że planowanie ślubu i wesela samo w sobie bywa dość skomplikowane. Poniżej znajdziecie nieco moich subiektywnych przemyśleń ten temat. Przedstawiam Wam również moje osobiste spostrzeżenia, poparte szerokim spektrum doświadczeń w pracy z różnymi parami. Serdecznie zapraszam do lektury!

Sesja narzeczeńska – dlaczego warto?

Przede wszystkim zacznijmy od tego, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak kluczowym elementem całej ceremonii ślubnej, jest zwieńczenie jej kilkoma zdjęciami sam na sam z drugą połówką. Dlaczego jest tak istotna? Z tego względu, że pogłębia doświadczenia. Warto zaznaczyć, że niewiele par normalnie pozwala sobie na dozę spontaniczności, która ukazuje się właśnie w trakcie zdjęć do reportażu ślubnego.

Sesja narzeczeńska wprowadza nieco świeżości, nawet w przypadku par z długim stażem przedmałżeńskim. Każdego dnia poznajemy siebie nawzajem, pozwalamy sobie na spontaniczność, a także z biegiem czasu pozbywamy się wstydu i burzymy tysiące, niewidzialnych murów, które nas dzielą. W czasie fotografii narzeczeńskiej między fotografem, a parą również powstaje nić porozumienia o nieco innym spektrum. To właśnie moim zadaniem jest spoić was kilkoma dodatkowymi ściegami, które finalnie pozostawią nowy wzór na tkaninie waszego małżeństwa. Wyobraźcie sobie, że reportaż ślub i narzeczeński pozwolą wam w każdej chwili wrócić do tych pięknych, jedynych w swoim rodzaju momentów.

sesja narzeczeńska

Jak wygląda sesja narzeczeńska i kiedy ją zorganizować?

Sesja narzeczeńska planowana jest zwykle na kilka miesięcy przed ślubem. Pozwala to nieco rozluźnić napięty harmonogram przygotowań. Pozwala także zapoznać się z fotografem i nawiązać z nimi pierwsze stosunki. Jest to niezwykle ważne, gdyż to właśnie on będzie wykonywał dla Was zdjęcia ślubne i weselne. Wszystkie efekty zobaczycie zresztą w swoim reportażu ślubnym. Fotografia narzeczeńska pozwala poznać przedsmak późniejszych sesji w czasie wesela. Możecie w ten sposób sprawdzić, w jaki sposób pracuje dany specjalista i co najważniejsze – czy będziecie czuć się swobodnie w jego towarzystwie. Wbrew pozorom jest to niezwykle ważne. Dlaczego? Z tego powodu, że fotograf ślubny to osoba, przy której będziecie pozować do zdjęć. Nie może budzić w was sztuczności i skrępowania. W innym wypadku to co uwieczni będzie po prostu nieprawdziwe.

Z mojej perspektywy jest to czysta zabawa i spełnianie moje pasji. Wykorzystuję pełnię mojej wiedzy, aby zapewnić wam piękne wspomnienia zatrzymane na kilku kartkach oraz paru kadrach. Czasami wspólnie w czasie sesji pozwalamy sobie na relacje czysto swobodne, dzięki czemu zdjęcia nabierają zupełnie innego wymiaru. Wychodzicie na nich w pełni spontanicznie i okazujecie to co macie w środku. Wszystkie emocje wynikają z was samych, a Wy zachowujecie się po prostu promiennie, szczerze i naturalnie. To jest właśnie to, co kocham uwieczniać. Fotografie z sesji narzeczeńskiej możecie wedle mojej sugestii wykorzystać później do tworzenia dekoracji weselnych. Wiele par z reguły umieszcza swoje narzeczeńskie zdjęcia także na zaproszeniach. Poza tym możecie je również później wspólnie obejrzeć z gośćmi w trakcie przerwy od zabawy.

Jakie miejsce na sesję narzeczeńską będzie najodpowiedniejsze?

Dowolne, które tylko sobie zamarzycie. Możecie sami zaproponować wybraną lokację lub zdać się na intuicję fotografa. Las to absolutna klasyka. Drzewa doskonale komponują się z sesjami narzeczeńskimi. Sad to pokrewna wizja, która pozwala wydobyć z Was masę świeżości i spontanicznych emocji. Ponadto można zaaranżować sesję w parku, obok pięknego zamku lub też nawet pośród murów rynku lub starego miasta w okolicy. To, jakie miejsce na sesję narzeczeńską wybierzecie, zależy wyłącznie od Was.

Jako fotograf mogę zaproponować Wam równie urokliwą i wielokrotnie przetestowaną lokalizację. Wszystko zależy od tego na co się zdecydujemy, natomiast ja zdaję się na Waszą wolę. Z pewnością wspólnie wybierzemy coś, co będzie stanowić piękne tło dla wspólnych zdjęć. Najważniejsze jednak, abyście czuli się w wybranym miejscu w pełni swobodnie.

Ile trwa i jaką porę wybrać na fotografię narzeczeńską?

Sesja z reguły zajmuje około 2 godziny. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepszą porą na zrealizowanie kilku pięknych zdjęć jest moment tuż po wschodzie lub tuż przed zachodem słońca. Jest to moment, w którym słońce świeci w specyficzny sposób, który umożliwia dowolne malowanie i zabawę światłem. Tzw. “złota godzina” to chwila, w której światło jest najbardziej plastyczne. Pozwala wydobyć ze zdjęć piękne barwy, a wszystko nabiera wtedy złotych i ciepłych tonów, czyli takich, które będą wprost idealne dla sesji narzeczeńskiej. Na zdjęciach zrobionych w trakcie złotej godziny zawsze pojawiają się specyficzne, delikatne cienie. Jako fotograf wykorzystam jednak atuty każdej pory dnia. Uwierzcie mi, że z każdego miejsca o każdej porze da się wyciągnąć jego esencje. Wymaga to lat doświadczenia i praktyki, które pozwalają niepowtarzalnie uwiecznić nawet zwykłą rzeczywistość. Wszystko zależne jest jednak od tego, czego oczekujecie. Teraz pozostaje jednak ostatnia kwestia, jaki strój na sesję zdjęciową wybrać?

sesja narzeczeńska

W jaki sposób ubrać na sesję narzeczeńską?

Co zabrać ze sobą? Wystarczy jeden strój, czy też lepiej zaplanować kilka różnych stylizacji. Strój na sesję zdjęciową to zawsze kwestia nieco problematyczna. Wybór bywa jednak z reguły niezwykle łatwy, a wręcz banalny. Po prostu postawcie na ubrania, w których czujecie się swobodnie! Wybierzcie takie, które często nosicie i w których czujecie się dobrze! Jeśli nie jesteście pewni zabierzcie ze sobą kilka sztuk ubrania, jednak pamiętajcie, że wybrane stylizacje powinny wyrażać Wasze charaktery i podkreślać wasze sylwetki. Często ludzie zapominają o tym, że poczujecie się naprawdę sobą, dopiero kiedy rozluźnicie się, a jest łatwiejsze w wygodnym i dopasowanym stroju. Pamiętajcie, że swoboda i naturalność zostaną utrwalone na zawsze na waszych zdjęciach do reportażu ślubnego.

Z mojej strony pod kątem już czysto drobiazgowym, zadbajcie o to, aby Wasze stylizacje wzajemnie się uzupełniały. Powinny być także dopasowane do klimatu całej sesji. Wybierzcie także odpowiednią kolorystykę. Postawcie na podobne rozwiązania, jednak nie takie same! Odcienie muszą się różnić od siebie. Zdecydujcie się na jasne, neutralne i stonowane barwy. Będą one doskonale komponować się w leśnej bądź parkowej scenerii. Dla Pań polecam delikatne, pastelowe barwy, gdyż dobrze prezentują się w czasie złotej godziny. Z kolei w otoczeniu miejskim czerń i granat zagrają pierwsze skrzypce. Dobrze zgrają się one z industrialnym i nieco bardziej surowym charakterem zdjęć.

Poza tym nie zapomnijcie o różnych dodatkach. Zawsze na zdjęciach podkreślają one charakter osoby na zdjęciu. Załóżcie stylowy zegarek, kilka bransoletek, skórzane lub rzemienne dodatki na rękę, apaszkę oraz koniecznie pasek! To akcesoria w dużej mierze tworzą całą stylizację i nadają jej finalny efekt.

sesja narzeczeńska

Czy warto zabrać ze sobą rekwizyty i jakie pomysły nadają się na sesję narzeczeńską?

To zależy tylko i wyłącznie od Was! Możemy zaszaleć i przygotować różne niestandardowe dodatki, które stworzą dla was podstawę na niepowtarzalne zdjęcia! Być może dodadzą im odrobiny humoru lub romantyczności. Dostosuję się w tym aspekcie do Waszej wizji, a także służę radą. Powiem tak, nie miałem jeszcze dwóch takich samych sesji. Każda jest inna i różnią się od siebie diametralnie!

Jakie rekwizyty najlepiej sprawdzają na sesjach narzeczeńskich? Przede wszystkim niech nie rzucają się w oczy. Przykładowo, na zimowych zdjęciach zawsze dobrze prezentują się kubki z parującą kawą, sanki lub charakterystyczne, grube szerokie szale. Z kolei w trakcie wiosennej lub letniej scenerii można wpleść sobie kwiaty we włosy lub zastosować wiklinowe rekwizyty, kapelusze ze słomki, a także rowery. Nie zastanawiajcie się jednak zbytnio, co jest Wam potrzebne w trakcie sesji, gdyż nadmierne główkowanie i planowanie ograniczy waszą spontaniczność!

Czasami lepiej jest pójść na żywioł, gdyż wybierzemy wspólnie to co najlepiej wypadnie na zdjęciach! Po prostu bądźcie sobą! Nie musicie zabierać ze sobą żadnych rekwizytów. W praktyce to naturalne i niepozowane zdjęcia są esencją każdej sesji narzeczeńskiej. Jeśli tylko wypadnięcie szczerze z pełnym uśmiechem na twarzy, to zapewniam Was, że wypadniecie znakomicie. Nie potrzebujecie nic więcej oprócz humoru i uczucia, które od lat jest między wami. Rozmawiajcie, śmiejcie się, przytulajcie, a mi pozostawcie wyciąganie z tego esencji chwili.

Jakie wy macie pomysły na sesję narzeczeńską?

Przede wszystkim, jeśli planujecie zrobienie kilku zdjęć – skontaktujcie się ze mną! Poza tym Dajcie znać czy moje pomysły i porady są w jakimś stopniu pomocne. Jeśli tylko stały się dla Was w jakikolwiek przydatne i rozjaśniły nieco temat sesji narzeczeńskiej, to jest mi bardzo miło z tego powodu. Wszelkie pomysły i koncepcje, które wynikną z tego tekstu, będą dla mnie niezwykłą przyjemnością. Liczę na to, że wasze wspólne chwile w ten czy inny sposób, zostaną uwiecznione tak jak powinny. Swobodnie, niepowtarzalnie i naturalnie!