Złota Podkowa Szadek

Ślub i wesele Eweliny i Krzysztofa, bohaterów mojej dzisiejszej historii, odbyły się 16 października 2020 roku – tuż przed lockdownem całej branży ślubnej.

Złota Podkowa Szadek
Jesienne wesele w sali Złota Podkowa w Szadku

Ślub i wesele Eweliny i Krzysztofa, bohaterów mojej dzisiejszej historii, odbyły się 16 października 2020 roku – tuż przed lockdownem całej branży ślubnej. Muszę przyznać, że była to impreza z przytupem i zdecydowanie jest co wspominać. Zapraszam Was do zapoznania się z krótką relacją z tego dnia. Naszą opowieść rozpoczniemy od przygotowań, następnie przejdziemy do wyjątkowego ślubu, a na koniec przeniesiemy się na elegancką salę Złota Podkowa, w której odbyło się przyjęcie weselne.

Przygotowania – tu liczy się każdy detal

Przygotowania do ślubu odbyły się w domu Eweliny i Krzysztofa w malowniczej, spokojnej wsi. Już na podwórku przywitały mnie jesienne ozdoby – fioletowe wrzosy, różnokolorowe dynie, a także rustykalna, drewniana studnia.

Widać, że Ewelina i Krzysztof mają świetne poczucie estetyki, ponieważ zadbali o wszystkie detale – eleganckie pudełko na obrączki, ślubne wieszaki na suknię i garnitur czy śnieżnobiały szlafrok, jaki miała na sobie panna młoda. Jako fotograf uwielbiam takie małe szczegóły, które później na zdjęciach tworzą kompozycyjną całość.

Podczas przygotowań panowała bardzo luźna i sympatyczna atmosfera – było mnóstwo rozmów i jeszcze więcej śmiechu. Później odbyło się uroczyste błogosławieństwo, a na koniec, zgodnie z panującym zwyczajem, włożono młodej parze pieniądze do butów, co ma przynieść szczęście.

Wyjątkowy ślub – niczym z filmu
Złota Podkowa Szadek

To był deszczowy dzień, więc gdy tylko dojechaliśmy na miejsce ślubu, szybko weszliśmy do kościoła. Sama uroczystość zaślubin była bardzo wzruszająca, ale też wyjątkowa. Rzadko widuje się księdza, który na ołtarzu podczas mszy sam sięga po gitarę, gra i śpiewa pieśni. Raczej oglądamy to gdzieś w amerykańskich filmach, a nie w naszych kościołach, więc wszyscy goście byli bardzo pozytywnie zaskoczeni. Dla mnie również był to nietypowy widok, choć miałem okazję fotografować już wiele takich uroczystości.

Wesele w eleganckiej sali Złota Podkowa
Złota Podkowa Szadek

Złota Podkowa Szadek. Po uroczystości zaślubin wszyscy przenieśliśmy się do sali Złota Podkowa w Szadku. Jest to bardzo znana sala znajdująca się pobliżu Zduńskiej Woli. Ciekawostką dotyczącą tej niewielkiej miejscowości jest między innymi to, że właśnie stąd pochodzi Marek Niedźwiecki, legenda radiowej Trójki, obecnie związany z Radiem 357.

Wróćmy jednak do Złotej Podkowy – w lokalu mieszczą się aż trzy sale. Tego dnia w każdej z nich odbywało się przyjęcie weselne. Wesele Eweliny i Krzysztofa było w największej z nich. Trzeba przyznać, że lokal już od progu robi bardzo dobre wrażenie, a właściciele Złotej Podkowy w Szadku stworzyli miejsce, o którym z pewnością marzy niejedna para młoda. Minimalistyczny, elegancki wystrój, różnokolorowe oświetlenie i mnóstwo przestrzeni – zarówno przy stołach, jak i do tańca. Wzrok przykuwała również ścianka za młodą parą, która była rozświetlona białymi lampkami, ozdobiona kontrastującymi, zielonymi gałązkami i złotymi napisami „Mąż” i „Żona”.

Podobnie jak w domu, tak i na sali weselnej Ewelina i Krzysztof zadbali o najdrobniejsze szczegóły. Był biały tort w kształcie serca, zdobiony owocami i ze złotym topperem z napisem „Młoda Para”, duży ledowy napis „Miłość” czy też personalizowana fotograficzna ścianka i mnóstwo zabawnych foto-gadżetów, z którymi mogli pozować goście. Widać, że państwo młodzi przemyśleli wszystko w każdym calu.

Ewelina i Krzysztof ze wszystkimi rozmawiali, tańczyli i po prostu dobrze się bawili, co przełożyło się także na świetne humory gości, którzy do rana szaleli na parkiecie. W nocy, kiedy przestał padać deszcz, wyszliśmy na duży plac przed Złotą Podkową, gdzie wszyscy odpalili zimne ognie i zrobiliśmy kilka zdjęć.

Mam nadzieję, że Ewelina i Krzysztof swoją nową drogę życia będą mieli równie piękną, jak piękne były ich ślub i wesele – tego im życzę.

Tymczasem nie mogę się doczekać aż znikną obostrzenia i pary młode znów będą mogły organizować swoje śluby i wesela. Wierzę, że to nastąpi już za kilka dni czy tygodni i przede mną kolejny pracowity sezon. Z pewnością już niedługo zobaczycie tutaj kolejne relacje.

Jednocześnie wszystkich zainteresowanych zarówno zdjęciami ślubnymi, jak również np. sesją narzeczeńską serdecznie zapraszam do kontaktu ze mną. Pomogę Wam zachować na kartach fotografii Wasze wyjątkowe wspomnienia.

Sala: Złota Podkowa Szadek

Jeśli podoba Ci się moja fotografia
NAPISZ DO MNIE

Leave a Reply